Alleluja! W samÄ porÄ dwa debile zorientowaĹy siÄ, Ĺźe sÄ dla siebie stworzeni!
Również epistolografia (-ť list) była terenem bliskich wymowie zabiegów konstrukcyjnych i perswazyjnych; doceniając ten jej charakter, łączono listy rzeczywiste i literackie w zbiory rodzajowo-tematyczne (znani epistolografowie to prócz Cycerona: Pliniusz, Sym-mach, Kasjodor). W prozie publicystycznej różnego typu zalecenia bądź obrony" przybierały również najczęściej kształt rzekomo wygłaszanej mowy. W okresie średniowiecza rozwijała się głównie epistolografia kancelaryjna, państwowa i kościelna, normowana teoretycznie przez różne artes dictaminis (-ť ars epistolandi). W historiografii trwają, przejęte ze starożytności, inkrustacje tekstu mowami bohaterów. Rozwija się natomiast imponująco rzeczywiste oratorstwo publiczne, jakim stało się kaznodziejstwo w kulturze chrześcijańskiej (-* kazanie), przejmując wskazówki teoretyczne i konwencje artystyczne z antycznej teorii i tradycji mowy doradczej (genus deliberathum), jak wprowadzanie sentencji lub przysłowia w części inicjalnej i epilogu, stosowanie cytatów (głównie biblijnych, ale czerpanych też z erudycji świeckiej), egzemplów i dygresji pełniących tu rolę argumentów, częstych apostrof i retorycznych pytań. Teorię tę epoka uzupełniła scholastyczną metodą dzielenia treści na punkty i podpunkty oraz wprowadzeniem symbolicznych i alegorycznych elementów i płaszczyzn wywodu. Proza średniowieczna kancelaryjna i historyczna oraz kaznodziejska i hagiograficzna wykształciła (od w. XII) szczególny styl, 492 MOWA bliski poetyckiemu, polegający na rymowym akcentowaniu zakończeń poszczególnych członów wypowiedzi (-ť kronika, średniowiecze). Renesans dążył, zwłaszcza w pierwszym, imitacyjnym okresie, do przywrócenia czystych gatunków starożytnych. Dzieła mówców i pisarzy starożytności, ale również słynnych mówców i epi-stolografów nowszych były rozpisywane i wydawane (-> edytorstwo). Kultura renesansowa stwarzała możliwości dla oratorstwa politycznego, wyznaniowego i okazjonalnego; zależnie od tematu i tendencji przemówienia lub tekstu wyzyskiwano konwencje wykształcone w antycznym trójpodziale; gatunek mowy był w tekstach drukowanych zapowiadany przez nagłówek, wskazujący nadto okoliczność i adresata oraz autora wygłoszonego lub napisanego przemówienia. A zatem prócz terminu oratio, zresztą często określanego bliżej: oratio in conventu, infunere, gratulatoria itp., funkcjonowały dawne i nowo wynajdowane nazwy mów: panegyricus, paraenesis, adhortatio, ąuerela, ąuaerimonia, disputatio, dialogus, colloquium, i odpowiednie polskie: pobudka", napominanie", ekscytarz", rozmowa" itp., czasem zresztą łączące się nie z typem mowy, lecz jej rytualną okolicznością: votum, wsiadanie" i in. Wymogi życia sprawiały, że poza szkolnymi lub dworskimi popisami lub imitacjami humanistów częściej temat i kontekst sytuacyjny decydowały w orator-stwie publicznym o wyborze argumentów, konstrukcji i tendencji aniżeli teoretyczne założenia (aczkolwiek teoria starożytna uwzględniała również możliwość mieszania rodzajów mowy). Skomplikowana sytuacja walk religijno-politycznych przyczyniała się niekiedy do zacierania różnic między wymową kościelną a polityczną, zwłaszcza w okresie wielkich soborów XV i XVI w. i w polemikach wyznaniowych, wiążących się również z całokształtem życia społeczeństw i państw. W XVII w. wymowa publiczna utraciła w wielu krajach swe prerogatywy, stała się raczej ozdobą życia społecznego i intelektualnego niż jego współtwórczynią zwłaszcza tam, gdzie uformowały się rządy władców absolutnych. Mowy, podobnie jak w w. XVI, są przeważnie formą prozy publicystycznej, krytycznoliterackiej, panegirycznej. Wytwarzają się przy tym nowe gatunki, wywodzące się ze zmodyfikowanych tradycji pisarskich antycznych, średniowiecznych i renesansowych bądź z gatunkowego usamodzielnienia się tematów i ujęć, zalecanych jako ćwiczenia elementów tekstu przez popularne podręczniki progymnasmatów; wymienić tu należy głównie esej nie poddaną rygorom kompozycji medytację zbudowaną na addytywnie uszeregowanych toposach, aluzjach i sentencjach, oraz portret postaci (tzw. charaktery), funkcjonujący zwłaszcza we Francji i Anglii jako popularny gatunek literatury dworskiej XVII w. Mowy .staropolskie. Średniowieczna kultura literacka Polski zyskuje wiele nowych oświetleń dzięki badaniom komparaty styczny m ostatnich dziesięcioleci. Pionierskie znaczenie Galia Anonima i jego specyficznego, a jak się okazuje, nowatorskiego na tle XII w. stylu oraz mitograficz-ny charakter Kroniki Kadłubka (XIII w.) stały się dowodem uczestnictwa Polski w aktualnych nurtach literatury europejskiej. Obie kroniki respektują m. in. antyczną tradycję mów wkładanych w usta bohaterów. Czyni to również w XV w. Długosz ^problemem spornym jest autentyczność włączonych przezeń mów Z. Oleśnickiego). Te historiograficzne mowy stają się dla humanistów polskich przedmiotem komentarzy i osobnych edycji, wierzono bowiem w ich dokumentalny charakter. Znamienny jest fakt, że w kronikach Galia i Kadłubka mowy sensu stricto są wygłaszane przeważnie przez ludzi świeckich (-ť kronika). Już w XV w. kaznodziejstwo użycza swych ram również problemom polityki i ideologii państwowej. Znany jest świetny poczet mówców polskich XV w., przedstawiających na soborach i dworach monarszych oraz papieskim projekty naprawy Kościoła oraz nowych idei w zakresie prawa kościelnego (koncyliaryzm) i międzynarodowego. Zależnie od charakteru audytorium mowy te powstawały w języku łacińskim lub polskim (np. niektóre mowy wygłaszane na dworze królewskim); kaznodziejstwo dla ludu w myśl przepisów kościelnych odbywało się w języku rodzimym, dla kleru i w kręgach uniwersyteckich po łacinie (-> kazanie). Wedle podobnej repartycji powstawały mowy w XVI w. Niektóre teksty mające postać pisaną były rozpowszechniane w obu językach (jak np. Turcyki S. Orzechowskiego). Wygłaszano bądź pisano mowy polityczne, dyplomatyczne, sejmowe, religijne, okazjonalne, szkolne i uniwersyteckie, biesiadne, funeralne i in. Stosunkowo skąpo zaświadczona została ówczesna wymowa sądowa, choć sejmy i trybunały były często platformą jej uprawiania. Wytworzone na jej gruncie konwencje weszły natomiast w pełni do publicystyki świeckiej i religijnej, zwłaszcza w jej nurcie polemicznym (-> publicystyka)