Alleluja! W samÄ porÄ dwa debile zorientowaĹy siÄ, Ĺźe sÄ dla siebie stworzeni!
Maria pragnie Przed śmiercią zobaczyć wszystkich Apostołów, wiernych uczniów swego Syna. Uczniowie Chrystusa byli wówczas rozproszeni po świecie, gdyż prowadzili w wielu krajach akcję misyjną. Chrystus pomógł Marii w spełnieniu Jej ostatniej woli: Jezus Matce tę cześć działał, łże apostoły zebrał, Którzy po świecie kazali, A pogany nawracali. Już się anjeli wiesielą...", początek pieśni 399 Cz. III. Piśmiennictwo późnego średniowiecza. Twórczość w języku narodowym. Poezja Swe skonanie powiedziała, Miedzy świętemi siedziała, Tamo świece są gorzały, A święci Boga chwalili. Tedy pr[z]ez wszelkiej boleści Umarła Matka miłości, Syn Matuchny swej duszę wziął, A słodkie pienie jest zaczai: (w. 29-40) W ostatniej z przytoczonych zwrotek niepostrzeżenie nastąpiło przejście do trzeciej części opowiadania (mającej oparcie w drugiej fazie historii Transituś): oto wśród zgromadzonych przy uśpionej już Marii Apostołów pojawia się Jezus, aby wydać dyspozycje dotyczące pogrzebu. Pienie" Jezusa brzmi następująco: Wiesiel się, Matuchno moja, Juże podź ze mną do rają; Śpiewajcie wszytcy anjeli, Wiesielcie się apostoli. Święte ciało pochowajcie, A do grobu je donieście, W padół Jozefat pójdziecie, Tamo grób nowy najdziecie. Moji mili apostoli, Tam mię będziecie czekali, A ja rychło was nawiedzę, A moje Matkę obudzę", (w. 41-52) Apostołowie urządzili uroczysty pogrzeb. Jan niósł przed ciałem anielską palmę, Piotr prowadził pochód. Jednakże Żydzi zakłócili obrządek, domagając się zwyczajowego spalenia zwłok Marii. Zostali wszakże ukarani za to przez Jezusa, który poraził ich ślepotą i sprawił, że żydowskiemu biskupowi uschły ręce i przykleiły się do mar. Dopiero wtedy przerażeni nieprzyjaciele zaczęli błagać Piotra o łaskę: uzyskali ją i pogrzeb odbył się dalej już bez przeszkód. W tym miejscu opowiadania następuje, wspomniany już wcześniej, przerywnik" w postaci odautorskiego zwrotu do wiernych: Ludzie grzeszni pokutujcie, Matuchny Bożej wzywajcie, By was Panna oświeciła, A w niebiosa wprowadziła, (w. 69-72) Następuje ostatnia część narracji (strofy 19-24) obejmująca historię ponownego zejścia Jezusa na ziemię dnia trzeciego" po Matkę. Fragment ten został szczególnie 400 mocno przesycony elementami emocjonalnymi. Odbiły się w nim potoczne wyob- rażenia o miłości synowskiej i sprawiedliwości; tej, która tak bardzo cierpiała przez swego jednorodzonego, należy się zadośćuczynienie i najwyższa nagroda: Dziewicze ciało obudził Jezus, swoją Matkę wskrzesił Rzekąc: Powstań namilejsza, Nad wsz[y]tki panny cudniejsza". Jasne ciało jako słuńce Wstało z grobu wielmi mocnie, Apostoli to widzieli A barzo się wiesielili. Swoje Matuchnę Jezus jest wziął, Apostoły jest pożegnał; Apostoli się radują, Anjeli słodko śpiewają. Łaskawie Matkę prowadził Jezus, którą jest powyższył; Nad anjoły ją posadził, Koronę na głowę włożył, (w. 77-92) Strofki: początkowa i końcowe przynoszą jak w wypadku poprzednio omówionych utworów bezpośrednie wezwanie do wiernych, aby radowali się wspólnie i śpiewali, chwaląc Marię i jej Syna. Obok utworów epickich w polskiej twórczości Władysława z Gielniowa istotne miejsce przypada pieśniom lirycznym, poświęconym modlitewnej pochwale Jezusa, Marii i Anny. Są wśród nich, jak już wspomniano wyżej, m.in.: Anna niewiasta niepłodna; Jezu, Zbawicielu ludzski czy też Jasne Krystowo oblicze. Wszystkie są układane ośmiozgłoskowcem i składają się ze strof czterowierszowych z rymami aaaa lub aabb; formę tę znamy już dobrze z utworów epickich (w których raz tylko pojawił się trzynastozgłoskowiec: Jezusa Judasz przedal), możemy ją przeto uznać za charakterystyczną dla poezji Gielniowczyka i niezależną od epickiej bądź lirycznej struktury pieśni. Z pewnością pozostawała ona w bezpośrednim związku z prostotą (nie znanych nam) melodii, do których była dostosowywana. Pieśni liryczne nie wykazują wewnętrznej kompozycji, wynikającej z myślowego rozkładu treści. Składają się z kolejnych, następujących po sobie (zgodnie z pewnymi zasadami formalnymi, o czym powiemy za chwilę) zwrotek, z których każda przynosi pochwałę osoby czczonej w nieco innej postaci stylistyczno-leksykalnej. Oto przykład wydobyty z pieśni Anna niewiasta niepłodna: Kwitnąca Panno, Maryja, Jaśniefjjsza niżli lilija, Ucieszy nas wszystki smętne, Daj nam ucieszenie duszne. Rajska uliczko, Maryja, Raczy nam być miłościwa; Od złych duchów nas obraniaj, W pokusach nam dopomagaj. II. Poezja kościelna. 2. Pieśń nowa" Zaśnięcie Marii, fragment tryptyku Wniebowzięcie Marii, obraz z Warty z Szańca Koronacja Matki Boskiej, fragment poliptyku dominikańskiego Studnia rajska jeś Maryja, Studnia rajska rzeki działa, Od ciebie dobroci płyną, Które wszytcy święci mają. (w. 61-72) Cechą znamienną utworów Władysława z Gielniowa, wspólną pieśniom epickim oraz lirycznym, była nie tylko ich budowa wierszowo-stroficzna, ale równocześnie porządkowanie zwrotek według określonych, dobrze znanych z tradycji europejskiej, chwytów formalnych: abecedariusza, akrostychu oraz anafory. Abecedariusz to utwór, w którym wszystkie kolejne wersy lub strofy zaczynają się od liter zgodnych z porządkiem abecadła. Forma ta znana była najstarszej poezji hebrajskiej: abecedariuszami (respektującymi alfabet hebrajski) były dość liczne pieśni w Psałterzu (np. Psalmy: 9, 24, 33, 36, 110, 111, 118, 144) lub Lamentacje Jeremiasza (1-4). Pomysł abecedaryzmu podchwycili niektórzy łacińscy poeci wczesnochrześcijańscy, np. Caelius Sedulius (zm. ok. 430), który zastosował go w hymnie A solis ortus cardine (Od bram, skąd zorza lśni świetlana) oraz Hostis Herodes impie (Bezbożny, wrogi Herodzie', później: Crudelis Herodes impie Okrutny, wrogi Herodzie), będącym przedłużeniem pierwszego z wymienionych utworów; obie te pieśni stanowiły fragmenty obszerniejszego poematu abecadłowego pt. De vita Christi (O żywocie Chrystusa). W Polsce abecedariusze pojawiły się w łacińskiej poezji tworzonej przez bernardynów, a więc dopiero w drugiej połowie XV wieku. Przykładem łacińskiego abecedariusza polskiej proweniencji może być sekwencja De S. Adalberto (inc. Adalbertus, presul gratus..." Wojciech, błogosławiony biskup..."), której parzyste zwrotki odpowiadają literom: A-I, zaś zwrotka końcowa (tzn. druga w ostatniej parze) zaczyna się od litery O. Utwór ten wyszedł spod pióra nie znanego z imienia bernardyna krakowskiego, a najwcześniejsza ze znanych jego redakcji mieści się w druku z r. 1509